Jak kilka razy każdego dnia, odpaliłem fejsbuka w celu sprawdzenia jakimi elementami życia prywatnego tym razem zechcieli podzielić się ze mną znajomi, gdy spostrzegłem nowy wpis z BOLSa dotyczący nowego Starter Boxa. Oto jego przewidywana zawartość:
Dark Angels:
Terminator Captain
5 Deathwing
Tactical Squad
3 Ravenwing Bikes
Chaos:
Sorcerer
Chosen
Cultists
CSM Squad
Posessed
Dreadnought
Dark Angelsi zbytnio mnie nie ruszają, ale Chaos od dawna mi się podobał, toteż zacząłem sobie rozmyślać. Wiem, że w tej chwili Chaos jeśli w ogóle można go określić mianem mocnego, powinien zawierać Plagi, Oblity i Demon Prince'a. Nie chodzi o to, że mi się nie podoba, ale o to, że to tak naprawdę mniej lub bardziej Space Marines lekko zmienieni na potrzeby Chaosu. A ja za to, niesiony moją poturniejową podjarką Sztabowym kodeksem The Lost and the Damned, chciałbym, by nowy Chaos wyglądał mniej więcej tak: jakiś Lord Chaosu, czy Sorcerer, Kultyści w stylu Gwardzistów-Traitorów z LatD, jakiś oddział elitarny w stylu Plag czy zwykłych CSM reszta już dowolna. Chodzi mi najbardziej o to, że siły Chaosu to na pewno nie nawet w jednej trzeciej Chaos Space Marine's a właśnie Kultyści. CSMy stanowią elitę tych sił. Element Demonów też powinien zostać jakoś zwiększony.
Tak czy inaczej muszę rozwinąć jeszcze swoje IG, więc nie mówie o kupowaniu jutro, ale takie są moje przemyślenia.
Dzięki, pozdro!
Knade
Trójka przyjaciół, wszyscy z jednego osiedla, grali już w lotra ale skończyli z nim kilka lat temu, a teraz niczym Jezus odrodzili się w świecie bitewniaków, na szczęście pod postacią innych armii, w innym systemie. Jeśli nie wyszedłeś po przeczytaniu słowa 'lotr' zapraszamy. enjoy.
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
sobota, 21 kwietnia 2012
Bard 21.04.2012r. cz. I
Cześć, z tej strony Knade. Dzisiaj wybraliśmy się w trójkę na turniej do Barda. Format punktowy jak już wspominałem w kilku notkach wynosił 1000p FOC 1HQ 0-2FA, 0-2HS, 0-2Elit i 2-6 bodajże Troops. W końcu zagrałem rozpiską pieszą, co w ogólnym rozrachunku wyszło mi na plus ale o tym później.
1szą bitwę graliśmy tak:
-ja (IG) z Lost and the Damned.
-Hazet(SM) ze Space Wolves
-Chrzan (Tau) z Tyrkami
Scenariuszem była anihilacja. Wygrałem rzut na rozpoczęcie, rozstawiłem się tak jak to zaraz zobaczymy na zdjęciu, lecz została mi ukradziona inicjatywa.
Jak już pisałem oponent-OSaw ukradł inicjatywę, więc zaczął. I to z niezłym skutkiem, bo spadła Chimera CCSu, wszystkie melty z tegoż, więc został tylko Comander, i kilku Gwardzistów z Plutonu.
Ja w mojej zabiłem jedną ikonę ze składu przy tej centralnej powiedzmy elektrowni, i Rhinosa na lewej z 5cioma Traitorami w środku. Dodatkowo spadło z 2 gości ze składu w infiltracji po prawej. To co mnie ucieszyło, to to, że nie zdali liderki po utracie dwóch członków składu i zaczęli sobie biegać, i tak przez 2 tury aż nie dostali kolejnego wounda i nie mogli się zebrać. Ogólnie moim planem na bitwę było zabić ikony, albo chociaż te kluczowo położone.
W kolejnej turze Lości kontynuowali ostrzał, ponieważ Demony nie kwapiły się na stół. Jedynie Bloodlettersy pojawiły się po prawej stronie i zaszarżowały Chimerę PCSu i zniszczyły ją. Spadło kolejnych kilku gwardzistów z plutonów i to chyba na tyle, możliwe, że w tej turze Chimera z flamerami dostała immobila od Lemana Exterminatora.
Ja w swojej 2giej strzelałem do składu na prawej, do Defilera (2 peny-1 i 2 co z radością przyjął posiadacz Demonic Possesion). Wybiegłem też PCS z flamerami z Chimery do terenu na środku z zamiarem spalenia składu stojącego zaraz za nim. Aha i odstrzeliłem kilka Bloodlettersów z prawej strony.
W następnej turze weszły Seekery ale Fiendy jeszcze nie. Seekery spadły przy ikonie na prawej za impasem, co zaraz będzie widoczne na zdjęciu. Bloodlettersy szarżują Hydry i szejkują obie bodajże, Defiler zabija pewnie kilku kolejnych zwyklasów, Seekery postanawiają poczekać na Fiendy. Zaczął się też ruch z lewej strony bo Leman i Defiler przemieściły się w przód a za nimi ikona której niestety nie mogłem ostrzelać, bo kampiła za Exterminatorem. Skład na prawej podbiegł pod impas i nie mogłem już strzelać.
We własnej turze spaliłem skład na środku, odstrzeliłem ostatecznie Bloodlettersy, z Hydr zabiłem uwaga jednego Seekera, i to z Heavy Boltera, a nie Autosów, wiec luz. Defiler znowu chyba przyjął jakiegoś szejka i go zignorował. W tej turze przez to że skład z Autosami nie miał za bardzo do czego strzelać, ruszył się on trochę w lewo.
W kolejnej turze weszły Fiendy i spadły przy ikonie na lewej, z prawej strony z zamiarem ataku ustawiły się Seekery. Ze strzelania chyba nic mi nie zeszło, Fiendy bez problemu doszarżowały do składu po lewej przy Chimerze, z perspektywy czasu widzę, że powinni zostać gdzie stali. Fiendy zjadły wszystkich procz Komisarza i 3HWT. Seekery natomiast zostały w szczerym polu, bo nie doszarżowały do plutonu.
Ja w mojej miałem plan taki-rozwalić Seekery na openie, zaszarżować Commanderem z fistem na Lemana, spalić skład za Lemanem. Niestety plan się hm rozpadł. Flamery na ruch przez ciężki rzuciły 2 i 1!!! brawo. Fist doszedł, ale dopiero wtedy przypomniało mi się, że to nie fist marynowy tylko IG z S6. Seekery zostały chyba 2 czy 3. Ogólnie nic nie poszło po mojej myśli, no ale tak bywa. Fiendy dokończyły pluton.
W kolejnej turze wszystko się niestety wyjaśniło. Fiendy szarża na drugi pluton i jeden na Hydre, Seekery na skład z flamerami, Defiler na Commandera. Commander spadł, Flamer PCS spadł, Fiendy wygoniły za stół pluton i rozwaliły Hydrę. W swojej tą jedną ostatnią Hydrą strzeliłem nie wiem nawet gdzie bo to bez znaczenia.
Ogólnie szczęście chyba nie było po mojej stronie, ale co zrobić błędy też były. To dopiero 1szy mój turniej Gwardią i i tak jestem zadowolony. Skończyło się 18-2 dla OSawa. W następnej notce, pewnie jutro minirelacja z reszty turnieju i opowieści Chrzana i Hazeta. Mini, bo tylko w pierwszej bitwie pamiętałem o robieniu fotek, ogólnie 2ga bitwa też była mini.
Co do rozpiski, to czegoś mi w niej brakowało, ale sam nie wiem czego, więc ciężko też mi określić co bym zmienił. Będę musiał to przemyśleć, chociaż słowa OSawa na początku były ciut demotywujące-"co tym IG stworzyć na 1000p dobrego". Trzeba rozpiskę przemyśleć i ewentualnie coś wymienić. Zobaczymy.
Aha, a co do samych Lost and the Damned, to bardzo ciekawa armia. Pierwszy raz z nimi grałem i naprawdę mi się spodobali. Tymbardziej cieszy to, że żeby nimi grać potrzeba by mi dokupić trochę demonów, jedną dziesiątkę Gwardzistów i trochę ją pokonwertować na ikony etc. Do tego jakieś HQ i można zacząć się bawić. Kto wie może za jakiś czas.
Pozdro Knade!
![]() |
| Takie tam rozmowy, wymiany poglądów etc. nic szczególnego. i Hazet. |
1szą bitwę graliśmy tak:
-ja (IG) z Lost and the Damned.
-Hazet(SM) ze Space Wolves
-Chrzan (Tau) z Tyrkami
Scenariuszem była anihilacja. Wygrałem rzut na rozpoczęcie, rozstawiłem się tak jak to zaraz zobaczymy na zdjęciu, lecz została mi ukradziona inicjatywa.
![]() |
| Moje rozstawienie, widać tylko kawałek Hydr na dole. |
![]() |
| Rozstawienie Lostów bez 2 składów infiltrujących Traitorów. |
![]() |
| Infiltrująca dziesiątka Traitorów. |
Jak już pisałem oponent-OSaw ukradł inicjatywę, więc zaczął. I to z niezłym skutkiem, bo spadła Chimera CCSu, wszystkie melty z tegoż, więc został tylko Comander, i kilku Gwardzistów z Plutonu.
Ja w mojej zabiłem jedną ikonę ze składu przy tej centralnej powiedzmy elektrowni, i Rhinosa na lewej z 5cioma Traitorami w środku. Dodatkowo spadło z 2 gości ze składu w infiltracji po prawej. To co mnie ucieszyło, to to, że nie zdali liderki po utracie dwóch członków składu i zaczęli sobie biegać, i tak przez 2 tury aż nie dostali kolejnego wounda i nie mogli się zebrać. Ogólnie moim planem na bitwę było zabić ikony, albo chociaż te kluczowo położone.
![]() |
| Sytuacja po 1szej turze, widać uciekających w popłochu Traitorów i brakuje Chimery CCSu. |
W kolejnej turze Lości kontynuowali ostrzał, ponieważ Demony nie kwapiły się na stół. Jedynie Bloodlettersy pojawiły się po prawej stronie i zaszarżowały Chimerę PCSu i zniszczyły ją. Spadło kolejnych kilku gwardzistów z plutonów i to chyba na tyle, możliwe, że w tej turze Chimera z flamerami dostała immobila od Lemana Exterminatora.
Ja w swojej 2giej strzelałem do składu na prawej, do Defilera (2 peny-1 i 2 co z radością przyjął posiadacz Demonic Possesion). Wybiegłem też PCS z flamerami z Chimery do terenu na środku z zamiarem spalenia składu stojącego zaraz za nim. Aha i odstrzeliłem kilka Bloodlettersów z prawej strony.
W następnej turze weszły Seekery ale Fiendy jeszcze nie. Seekery spadły przy ikonie na prawej za impasem, co zaraz będzie widoczne na zdjęciu. Bloodlettersy szarżują Hydry i szejkują obie bodajże, Defiler zabija pewnie kilku kolejnych zwyklasów, Seekery postanawiają poczekać na Fiendy. Zaczął się też ruch z lewej strony bo Leman i Defiler przemieściły się w przód a za nimi ikona której niestety nie mogłem ostrzelać, bo kampiła za Exterminatorem. Skład na prawej podbiegł pod impas i nie mogłem już strzelać.
We własnej turze spaliłem skład na środku, odstrzeliłem ostatecznie Bloodlettersy, z Hydr zabiłem uwaga jednego Seekera, i to z Heavy Boltera, a nie Autosów, wiec luz. Defiler znowu chyba przyjął jakiegoś szejka i go zignorował. W tej turze przez to że skład z Autosami nie miał za bardzo do czego strzelać, ruszył się on trochę w lewo.
W kolejnej turze weszły Fiendy i spadły przy ikonie na lewej, z prawej strony z zamiarem ataku ustawiły się Seekery. Ze strzelania chyba nic mi nie zeszło, Fiendy bez problemu doszarżowały do składu po lewej przy Chimerze, z perspektywy czasu widzę, że powinni zostać gdzie stali. Fiendy zjadły wszystkich procz Komisarza i 3HWT. Seekery natomiast zostały w szczerym polu, bo nie doszarżowały do plutonu.
Ja w mojej miałem plan taki-rozwalić Seekery na openie, zaszarżować Commanderem z fistem na Lemana, spalić skład za Lemanem. Niestety plan się hm rozpadł. Flamery na ruch przez ciężki rzuciły 2 i 1!!! brawo. Fist doszedł, ale dopiero wtedy przypomniało mi się, że to nie fist marynowy tylko IG z S6. Seekery zostały chyba 2 czy 3. Ogólnie nic nie poszło po mojej myśli, no ale tak bywa. Fiendy dokończyły pluton.
W kolejnej turze wszystko się niestety wyjaśniło. Fiendy szarża na drugi pluton i jeden na Hydre, Seekery na skład z flamerami, Defiler na Commandera. Commander spadł, Flamer PCS spadł, Fiendy wygoniły za stół pluton i rozwaliły Hydrę. W swojej tą jedną ostatnią Hydrą strzeliłem nie wiem nawet gdzie bo to bez znaczenia.
Ogólnie szczęście chyba nie było po mojej stronie, ale co zrobić błędy też były. To dopiero 1szy mój turniej Gwardią i i tak jestem zadowolony. Skończyło się 18-2 dla OSawa. W następnej notce, pewnie jutro minirelacja z reszty turnieju i opowieści Chrzana i Hazeta. Mini, bo tylko w pierwszej bitwie pamiętałem o robieniu fotek, ogólnie 2ga bitwa też była mini.
Co do rozpiski, to czegoś mi w niej brakowało, ale sam nie wiem czego, więc ciężko też mi określić co bym zmienił. Będę musiał to przemyśleć, chociaż słowa OSawa na początku były ciut demotywujące-"co tym IG stworzyć na 1000p dobrego". Trzeba rozpiskę przemyśleć i ewentualnie coś wymienić. Zobaczymy.
Aha, a co do samych Lost and the Damned, to bardzo ciekawa armia. Pierwszy raz z nimi grałem i naprawdę mi się spodobali. Tymbardziej cieszy to, że żeby nimi grać potrzeba by mi dokupić trochę demonów, jedną dziesiątkę Gwardzistów i trochę ją pokonwertować na ikony etc. Do tego jakieś HQ i można zacząć się bawić. Kto wie może za jakiś czas.
Pozdro Knade!
piątek, 20 kwietnia 2012
second thoughts
23:24. Wieczór przed turniejem, a ja nadal nie wiem jaką rozpiską zagrać. Jest kilka opcji ale na szybko podzielę się z wami dwoma konkurencyjnymi. Pierwsza, nie mówię, że lepsza, jest bardziej 'piechotna'. Druga za to, ma coś cięższego w zamian za trochę mięsa.
1sza:
CCS 4x melta Power Fist Chimera
PCS 4x melta Chimera
IS Autocannon 2x Power Weapon Commisar
IS Autocannon Power Weapon
IS Autocannon Power Weapon
PCS 3x flamer Chimera
IS Lascannon
IS Lascannon
IS Lascannon
2x Hydra
2ga:
CCS 4x melta Chimera
PCS 4x melta Chimera
IS Commisar 2x Power Weapon Autocannon
IS Power Weapon
PCS 4x flamer Chimera
IS Lascannon
IS Lascannon
2x Hydra
Manticore'a
Bardziej przemawia do mnie opcja numer jeden, bo Manticore'a na 1000p, na małych stołach (48x48) ma dużą szansę na odstrzał w pierwszych turach. Jednakże ta sama Manticore'a jak już wypali, i daj Boże rzuci się hita na scatterze i 3 strzały na k3 potrafi naprawdę anihilować. Pytanie czy w bitwie na 1000p będzie miała co anihilować, czego nie zniszczy 3xlascannon i 3xautocannon plus 2xhydra. Czyli 3xS9 i 14xS7 plus 2x4 melty i jakieś tam pestki z S6 z Chimer, które też przy odrobinie szczęścia coś tam robią. Należy pamiętać, że za cenę Manticory spadnie nie tylko firepower Plutonów, ale też ich przeżywalność, bo 10 dodatkowych woundów to niemało. Jak mówiłem skłaniam się ku opcji numer 1 ale dam znać przy okazji zapowiadanej relacji czym ostatecznie zawalczyłem.
Pozdro, Knade
1sza:
CCS 4x melta Power Fist Chimera
PCS 4x melta Chimera
IS Autocannon 2x Power Weapon Commisar
IS Autocannon Power Weapon
IS Autocannon Power Weapon
PCS 3x flamer Chimera
IS Lascannon
IS Lascannon
IS Lascannon
2x Hydra
2ga:
CCS 4x melta Chimera
PCS 4x melta Chimera
IS Commisar 2x Power Weapon Autocannon
IS Power Weapon
PCS 4x flamer Chimera
IS Lascannon
IS Lascannon
2x Hydra
Manticore'a
Bardziej przemawia do mnie opcja numer jeden, bo Manticore'a na 1000p, na małych stołach (48x48) ma dużą szansę na odstrzał w pierwszych turach. Jednakże ta sama Manticore'a jak już wypali, i daj Boże rzuci się hita na scatterze i 3 strzały na k3 potrafi naprawdę anihilować. Pytanie czy w bitwie na 1000p będzie miała co anihilować, czego nie zniszczy 3xlascannon i 3xautocannon plus 2xhydra. Czyli 3xS9 i 14xS7 plus 2x4 melty i jakieś tam pestki z S6 z Chimer, które też przy odrobinie szczęścia coś tam robią. Należy pamiętać, że za cenę Manticory spadnie nie tylko firepower Plutonów, ale też ich przeżywalność, bo 10 dodatkowych woundów to niemało. Jak mówiłem skłaniam się ku opcji numer 1 ale dam znać przy okazji zapowiadanej relacji czym ostatecznie zawalczyłem.
Pozdro, Knade
czwartek, 12 kwietnia 2012
TAU: Przyszłość a wyższe dobro?
W tym felietonie zamierzam podjąć temat dość nie pewnej przyszłości armii TAU. Sprawą oczywistą jest to, że chciałbym również poruszyć temat domniemanego nowy podręcznik dla DOMINIUM, lecz nie w formie plotek i licznych doniesień i spekulacji co się w nim znajdzie, a w formie chłodnego, niekorzystnego, i oczywiście całkowicie subiektywnego punktu widzenia.
Myślę, że ważny dla czytelnika jest fakt, że od około pół roku gram tą armią, a nieco dłużej jest ona w kręgu moich zainteresowań. Warte odnotowania jest to, że mało która armia daje tyle radości z gry i szaleństw w czystej formie po wygranej, co w miarę dobitny sposób wyrównuje nam to, iż armia nie wybacza błędów, i powiedzmy to sobie szczerze, nie należy do najprostszych i najbardziej grywalny frakcji w grze. Więc zawirowanie wokół niej budzi u mnie równie duże emocje.
„Nowy podręcznik ”- i w tle słyszę okrzyki radości, piski młodych, acz pięknych dziewczyn i jęki nienawiści innych frakcji, ale czy na pewno potrzebujemy podręcznika? Niby dziwne pytanie, ale uważam, że warto je postawić. Według mnie nowe arcydzieło wydawnicze GW może nam, pogrążonym w wyższym dobrze, przynieść więcej problemów niż powodów do radości. Największą obawą rodząca się w mojej małej, dziwnej główce, jest to, że przypadkiem nowy podręcznik może wyjść aż za mocny. Mogliśmy zaobserwować to już nie raz. W takim wypadku armia, która wymagała od nas wiele trudu, jednocześnie potrafiącą się pięknie za ów trud odwdzięczyć, otrzymamy przytępawy samos-tuj. Po tym jedyne, co nam zostanie to rzucanie toną kość i wiara w to, że coś nam tym razem nie wyjdzie. Dość bolesna wizja prawda?
Ale i tak może być. Jeśli sprawdzi się ten scenariusz to zamiast gry czymś elitarnym i wywoływaniem reakcji graczy turniejowych typu: „O patrz! On gra TAU”, otrzymamy dość pogardliwe spojrzenia i komentarze w stylu „Te, patrz, kolejny z tym szwunksem”... Nie wiem czy wtedy nadal by mnie to satysfakcjonowało. W końcu decydując się na tę armię, wybieraliśmy pewną specyfikę gry. Wiem, że wcale tak być nie musi ale może.? Żeby nie ograniczyć się tylko do bezpodstawnej krytyki, przedstawię, według mnie, najlepsze rozwiązanie, a jest nim ERRATA!
„Co, jak, dlaczego?”. Już spieszę z wyjaśnieniem, lecz najpierw zajmijmy się oceną plotek. Co ma dać do dyspozycji nam, graczom nowy podręcznik, cóż za zabawki trafią do nas wraz z nowym wydaniem? W ręce, a raczej przed oczy trafiło mi wiele tego typu nowinek, niusów i przecieków, ale zajmę się tylko tymi, które pojawiły się w większości z artykułów, i to w miarę podobnej formie. Naliczyłem ich aż cztery.
Pierwszy to... Uwaga, uwaga. Snajperskie Suity. W pierwszym momencie wyśmiałem i skreśliłem, ale doszedłem do wniosku, że jeżeli była by to możliwość wykupienia Rail Rifle, takiego jak u patfinderów albo w delikatnie ulepszonej wersji, była by to opcja warta rozpatrzenia, a w innym wariancie, o ile nie było by to coś iście innowacyjnego to nie rozumiem pomysłu. Przykro mi, ale po prostu nie rozumiem.
Drugą z częściej powtarzanych plotek jest transporter, który będzie dawał nam opcje przewożenia Suitów i w tym miejscu nie mogę sobie pozwolić na nie zbesztanie tego pomysłu, bo ktoś kto rozsiewa takie plotki albo nie jest świadomy, że Suity mają odskoki, deep strike i nie nadaja sie do walki wręcz albo wie coś czego my nie wiemy, bo wożenie Suitów w czymkolwiek jest nie dość, że bezużyteczne to i była by to strata punktów w najczystszej formie. Chyba, że powstały skaczące puszki do walki wręcz ale tu ocieramy się o inny temat, który mnie drażni, bo coraz częściej słychać głosy: dajcie TAU jednostkę do walki wręcz. Niestety muszę przeciwko temu zaprotestować, bo jeśli grasz tauami to wiesz że to w ogóle nie pasuje to do ich doktryny wojennej, a i w ich historii za walkę wręcz częściej karano niż nagradzano. Jeśli zleży ci na CC to winien byś być graczem SW lub innej odmianą Marinów i tyle.
*(wiem że te słowa będą na pierwszy rzut oka przeczyć tezie wygłaszanej w dalszej części ”felietonu” ale tam chodzić będzie o grywalność już istniejących figur, a nie o nowe jednostki do CC).
Wracając do tematu, trzecia z częściej pojawiających się pogłosek to możliwość wykupowania na składach FW ciężkich broni i pomimo tego że byłoby to całkiem ciekawe to powiem tak jak wcześniej: kurcze grasz taką a nie inną armią ,a w tej każda jednostka ma ściśle określony cel, zadnie i możliwości. i tyle w temacie. Zwykła szóstka FW nie ma potężnej siły ognia i nie przedstawia olbrzymiej wartości bojowej. Lecz za każdym razem jak na nich patrzę odnoszę wrażenie, że właśnie tacy mieli być. Oczywiście, tak jak nadmieniłem wyżej jest to subiektywna opinia i nie musicie się z nią zgadzać. Ostatnim z szerzej poruszanych wątków są Demiurdzy czy jak ich zwał, ale nie zamierzam się rozwodzić w ich temacie, bo nie wiele z artykułów było na tyle treściwych lub pewnych, by je cytować. Więc z ciekawością oczekuje na nich i to co za nimi się kryje. O ile w ogóle się pojawią, bo polityce GW dotyczącej nowych podręczników zawdzięczamy tonę plotek i spekulacji , a GW i tak wydaję to co chce :).
Teraz nadeszła pora na wytłumaczenie się z dość nietypowej tezy, że wystarczyła by ERRATA a nie cały podręcznik. Wielu z czytelników, o ile tacy są, zapyta się jak doszedłem do tak dziwnego wniosku, bo przecież, podręcznik jest jeszcze z czwartej edycji no i przecież jako frakcja ”trochę” odstaje od reszty. Według mnie kilka drobnych zmian mogło by wyrównać szanse TAU, a może i ożywić kilka niegrywalnych wcześniej figur. Należy wymienić zasady, które są pozostałościami po czwartej edycji jak na przykład te dotyczące target priority i zamienić je na takie, które mają odzwierciedlenie w nowej edycji i dają coś ciekawego tej armii. Kolejną z rzeczy do zrobienia, to manipulacja statystyk już istniejących jednostek. Pierwszymi do poprawki są Vespidzi. W ich przypadku należałoby dołożyć jeden atak lub ich blastery z assault 1 zmodyfikować na assault 2. Obydwie zmiany dokonane symultanicznie były by mile widziane, nawet za cenę podniesienia kosztu punktowego jednostki, a ta drobna modyfikacja mogło by skutkować tym, że cieszyli by się większą popularnością.
Krootom też przydał by się dodatkowy atak lub wyższa inicjatywa bo wartość tego współczynnika na poziomie trzy nie przeraża w szczególności u jednostek do walki wręcz, a może ciekawą opcją dla nich był by save w CC, co znamy z Dark Eldarskich Witchy . Nie dość, że zwiększyło by to ich przeżywalność, to pozwoliło by spisywać się świetnie w zadaniach jakie im zazwyczaj przydzielamy. W tym wypadku wystarczyła by jedna z zaproponowanych zmian. Twierdzę że jedna ingerencja w ich statystyki by wystarczyła, bo Kroot Houndy to jak na swoje punkty, rewelacyjna jednostka a zwykły Kroot jest po prostu dodatkowym życiem dla Ogara. Kolejną ze zmian przynoszonych przez takową Erratę byłoby pojawienie się nowego bohatera, bo pomimo że w kodeksie mamy ich aż pięciu dwóch w HQ i aż trzech imiennych, ale tak naprawdę jednego z dwójki HQ musimy wystawić by rozpiska była legalna, a drugi z nich Etheral, powiedzmy sobie, że za wiele nie daje swojej armii. Jeśli chodzi o bohaterów imiennych, to o ile Commander Shadowsun i Farsight w miarę ciekawi, tolatający staruch wprost przeciwnie. I tak nie zobaczymy ich raczej na stole, ponieważ ilość ograniczeń i warunków które niesie za sobą korzystnie z ich usług jest dość przytłaczająca. Najbardziej dokuczliwym z nich jest to iż wystawić ich można powyżej 1500 punktów a do tego kompletna zmiana schematu budowy armii przy Farsightcie nie wpływa to raczej na częstość jego pojawiania się na turniejowych stołach. Tak oto z pięciu możliwości rentowną opcją jest tylko jeden. Więc jedna nowa pozycja w HQ nie był by fanaberią, a i chyba nie została by źle przyjęta wśród fanów tego dominium. Następna propozycja była by zachcianką, mowa o kolejny pojeździe, zawsze mile widziany, oczywiście bardziej trafiony niż Sky Ray. Zmiany te dały by tej armii wystarczającą siłę i utrzymały by jej specyficzny klimat i zwiększyły by przyjemność z gry. Z pewnością, wymienione wyżej zmiany swobodnie zmieściło by się to w eracie i jednocześnie nie zajmowało by miejsca w kolejce wydawniczej GW dla jakiejś innej nowej armii lub kogoś, kto bardziej od nas potrzebuje nowego podręcznika. Trzeba zaznaczyć, że tego typu rozwiązanie było stosowne w przypadku Sisters of Battle, do których errata/podręcznik ukazał się na stronach wydawnictwa WD. Co prawda wydanie jej w tylu numerach WD jest dość nieporęczne ale można to zrobić lepiej.
Nie objawie wam odpowiedzi które z rozwiązani sprawdziło by się stanowczo lepiej bo przecież GW decyduje o tym co wydaje i kiedy, dbając o dobro IMPERIUIM ale czy jest to WYŻSZE?
Jak zawsze z wyższym dobrem M.A.J.O
sobota, 7 kwietnia 2012
Kminy turniejowe
Cześć. Dzisiaj podzielimy się z wami swoimi pomysłami na niedaleki turniej. Format punktowy opiewa na 1000 punktów a FOC wygląda następująco 1HQ, 0-2 Elit Fastów i Heavy Supportów, 2-4 Troopsów.
Na pierwszy ogień idą SMi Hanysa:
Na pierwszy ogień idą SMi Hanysa:
HQ
Librarian Machine Course, Avenger
Elites
Dreadnought T-L Lascannon, Missile launcher
Troops
Scout Squad 5x sniper rifle
Tactical Squad 8x SM+Sergeant Rhino
Tactical Squad 9xSM+Sergeant Rhino Flamer Missile Launcher
Heavy Support
Predator Lascannon Sponsons
Vindicator
Teraz czas na moich Gwardzistów. Tą rozpiskę omówię jako jedyną bo moja :D Pozostali mogą powiedzieć coś później, albo dodam coś na koniec. A teraz:
HQ
Company Command Squad 4x melta Chimera
Troops
Infantry Platoon
-Platoon Command Squad 4x melta Chimera
-IS commisar 2x PW
-IS PW
Infantry Platoon
-Platoon Command Squad 4x melta Chimera
-IS autocannon
-IS autocannon
Heavy Support
2x Hydra 2x heavy boltery
Leman Russ Battle Tank heavy bolter sponsons
Najpierw zacznijmy od tego, co jeszcze może ulec zmianie.Otóż cały czas zastanawiam się nad wymianą Lemana na Manticore. Poza tym może dojść kilka zmian kosmetycznych, ale nie będę ich wymieniał, bo nie są tak istotne. Mam myślę niezłą ilość odległościowego p-pancu (może ona się poprawić, bo myślę nad wywaleniem 4x melt z jednego PCSu, daniem za to 4x flamerów i podmianą autocannonów na laski na ISach). Poza dalekosiężnym ogniem przeciwpancernym, 12 lub 8 melt na pewno załatwi sprawę każdego Landraidera, jeśli w ogóle ktoś się o niego pokusi na 1000p. Leman często niedoceniany, wg mnie niszczy Marinsów, ale turniej to zweryfikuje. CC też na te punkty moim zdaniem nie wygląda źle. 20 gwardzistów ciężko szybko przemielić, a 3xPW może nieźle klepać przy odrobinie szczęścia. Jeśli ktoś na jakieś uwagi to proszę o komentarz, bo niedawno zacząłem z IG i mogę się w niektórych kwestiach mylić.
Tau Chrzana wyglądają następująco:
HQ
Commander plasma rifle, missie launcher, positional relay, multitracker, drone controller
shield drone
Bodyguard T-L Missile Pod flamer
Troops
6xFW shas'ui
6xFW shas'ui
10xKroot 4x Kroot Hounds
Fast Attack
Piranha fusion blaster disruption pod
Piranha fusion blaster disruption pod
Elites
Cirssis Battlesuit team
-T-L fusion blaster, flamer
-T-L Fusion blaster, drone controller
-shield drone
Heavy Support
Hammerhead Railgun, multitracker, burst cannons, disruption pod
Hammerhead Railgun, burst cannons, disruption pod
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Co do rozpisek moich kompanów, to uważam, że co do Tau, to na 1000p nie licząc jakiś kosmetycznych zmian, rozpiska jest bardzo mocna. 2x Hammerhead zapewnia dobre wsparcie przeciwpancerne. Niestety mogłoby w HS stać 2xBroadside i 1x Hammerhead,ale z braku figur jest 2xHammerhead co też nie jest źle. Te dwie szóstki FW w ostateczności można schować do rezerw tak samo jak Krootów więc de facto troopsy złe nie są. O ile nie wejdziemy z nimi w CC. Oczywistą wadą tej rozpiski jest słaby combat. Bo jeśli jakoś uda nam się pozbyć tych Krootów z Houndami to już zupełnie nic nam nie zagrozi. No ale tak to bywa z tymi Tau.
Co do SMów, to są nastawieni dosyć strzelecko. Predator, Vindicator, Dred, od biedy snajperki i ten jeden ML z tacticala powinny zapewnić dość dobre wsparcie przeciwpancerne i przeciwpiechotne. Niestety jeśli nie uda się zatrzymać w porę natarcia armii combatowych może okazać się, że nie będzie czego zbierać. Jeśli jednak doturlają się do linii ogniowej tylko jakieś niedobitki dwa-jeden pełny drugi prawie pełny-tacticale powinny poradzić sobie, tym bardziej szarżując-kontrując.
Reasumując zapraszam do komentowania naszych pomysłów, dzięki.
pozdro. Knade!
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
HYDRA konwersja
Cześć.
Już przed tym, jak zacząłem grać IG wiele słyszałem o sławnych Hydrach. A to, że są niedoszacowane punktowo, a to, że za dobre itd. Jak w końcu kupiłem moje pierwsze figury IG, czyli w sumie zestaw na jakieś 1000p, wpadłem na pomysł, że 2 Hydry by mi się jednak przydały. Dużo najpierw szukałem razem z wujkiem google, ale jakość konwersji była albo za wysoka (niestety moje zdolności manualne pozostają daleko w tyle za wyobraźnią) albo za niska, bo przyklejenie wieżyczki z Aegis Defence Line jakoś mi nie podchodzi. Doczepienie 4 Autocannonów do Manticore'y jak już pisałem też średnio mi się podoba, nie mówiąc o aspekcie, powiedzmy realistycznym, bo ta platforma z tyłu Manticore'y porusza się w dość ograniczonym zakresie.
W końcu pomyślałem, że mam trochę, nieużywanych już kart plastikowych, które mogą mi się w tym przypadku przydać, więc zacząłem rysować, kombinować i wpadłem na pomysł jak zrobić z tego Hydrę, a w zasadzie tylko wieżę.
Najpierw wyciąłem kilka równych kawałków i skleiłem w nich coś na kształt pudełka po zapałkach. Później dodałem z boku Autocannony zrobione z dwóch odcinków wkładu do długopisu, grubszego i cieńszego. Na koniec dodałem trochę różnej maści gadżetów, by wieżyczka nie wyglądała biednie. Wyszło z tego coś takiego po spodkładowaniu:
Następnie zabrałem się do malowania co też nie jest moją najmocniejszą stroną, ale z daleka nieźle się prezentuje, więc jestem zadowolony z siebie.
Oto zdjęcia pomalowanej wieżyczki a także całej Hydry:
Zdaję sobie sprawę, że konwersja jak i malowanie nie są najwyższych lotów, jeśli ktoś chciałby skomentować, jakoś podpowiedzieć to zapraszam, będę wdzięczny. Sam jestem jednak z siebie zadowolony, nie powiem. Aha, pierwszy raz używałem też programu Picassy do obróbki zdjęć, więc to też trzeba będzie jeszcze dopracować, ale myślę, że tragicznie nie jest.
Jeszcze w tym tygodniu powinienem zamieścić tu swoją, może nie tylko swoją rozpiskę na turniej na 1000p, na który we trójkę się wybieramy. Wtedy też będę wdzięczny za rady jeśli znajdzie się ktoś chętny by je udzielić lub rozpocząć jakąś dyskusję.
Pozdro, Knade!
Subskrybuj:
Posty (Atom)














